Gandawa – piękne i bezpieczne miasto

gandawa rowery

Gandawa noc

Gent, znany także jako Gandawa, jest urokliwym, portowym miastem położonym w Belgii, zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od Brukseli. Belgia znana jest z najlepszego piwa i pysznych frytek – ale niestety nie stroną kulinarną zamierzam się dziś zająć. Bowiem Belgia jest znana na całym świecie także z dobrego podejścia do bezpieczeństwa drogowego.

Istnieje wiele statystyk dotyczących bezpieczeństwa drogowego w kraju jako takim. Nie jest problem znalezienie ich i wywnioskowanie na jak wysokim poziomie stoi Belgia w tym zakresie. Dobra infrastruktura, skuteczne kampanie, rozwinięta sieć ścieżek rowerowych – to wszystko także dotyczy Gandawy, w której dane mi było spędzić kilka ostatnich tygodni. No właśnie, jednak czy ogólne krajowe tendencje znajdują potwierdzenie także w poszczególnych miastach? Przede wszystkim trzeba zaznaczyć, że ze względu na specyficzny podział Belgii (na część flamandzką – niderlandzkojęzyczną oraz walońską – francuskojęzyczną) poszczególne części i regiony bardzo różnią się od siebie, także w zakresie ruchu drogowego.

Rodowici mieszkańcy miasta, spytani przeze mnie o porównanie lokalnych dróg do dróg innych miast, nie widzą dużej różnicy. Zaznaczają jednak, że w każdym belgijskim mieście jeździ się inaczej. Jak? Gandawa na tle innych miast wypada wyjątkowo dobrze. Mieszkańcy zwracają uwagę na dużą samoświadomość kierowców i ich wyważoną, bezpieczną jazdę. Nie da się tego nie zauważyć. Idąc gandawskimi ulicami nigdy nie poczułem jakiegokolwiek zagrożenia ze strony kierowców oraz obecnych wszędzie rowerzystów. Zgadzają się ze mną także tubylcy – rzadko dochodzi do wypadków. Zwracają jednak uwagę na fakt, że Gandawa jest swojego rodzaju mikrokosmosem, jeśli chodzi o bezpieczeństwo drogowe. Zupełnie inaczej jeździ się w większej, metropolitalnej Brukseli. Tu nie jest już tak bezpiecznie, gandawska sielanka znacznie różni się od brukselskiej rzeczywistości.

Nie o Brukseli jednak przyszło mi pisać, dlatego więc chcę zwrócić uwagę na zaangażowanie władz miasta w promocję BRD. Najważniejszym obecnie zadaniem związanym z bezpieczeństwem drogowym w Gandawie jest realizacja planu moblilności, zwanym także planem dla ruchu.  Dzięki niemu miasto ma stać się miastem bezpiecznym, przyjaznym i łatwo dostępnym. W jego założeniach znajdują się przede wszystkim plany dotyczące bezpieczeństwa pieszych, popularyzacja ruchu rowerowego (czy naprawdę trzeba w Belgii jeszcze kogoś do tego zachęcać?) oraz ograniczanie ruchu samochodwego w mieście.  Ogólnym założeniem projektu jest więc miasto nowoczesne i łatwodostępne, gdzie mieszkańcom po prostu dobrze się żyje.

Potrzeba nowej strategii ruchu wynika z coraz większej atrakcyjności miasta jako miejsca zamieszkania oraz z powodu szybko rosnącej liczby nowych mieszkańców. Władze miasta za priorytet uznały uczynienie Gandawy miejscem, gdzie istnieje duża świadomość obywatelska w kwestii bezpieczeństwa drogowego, ale zależy im także na tym, aby było czyste, przyjazne dla pieszych i dzieci oraz, co ważne, obywatele byli mniej zależni od samochodów.

Jak mówią sami mieszkańcy, projekt jest potrzebny, także ze względu na niekorzystny wpływ samochodów na środowisko. Jak powszechnie wiadomo, są one odpowiedzialne za produkcję ogromnej ilość zanieczyszczeń unoszących się w powietrzu. Między innymi z tego powodu projekt ma na celu jeszcze większą popularyzację poruszania się po drogach rowerami.

Na całkowite wdrożenie projektu władze Gandawy mają jeszcze trochę czasu, gdyż jego kompletna realizacja przewidziana jest na 2030 rok. Niemniej jednak, już dzisiaj można mówić o sukcesie. Gandawa jest bowiem miejscem przyjaznym dla mieszkańców, gdzie faktycznie dba się o ciągły rozwój bezpieczeństwa drogowego. Możemy czuć się bezpiecznie zarówno w samochodzie, na rowerze a także spacerując po urokliwych ulicach miasta.

gandawa  1

gandawa bartek